Follow by Email

czwartek, 19 września 2013

Naturalne kosmetyki Saluterra - opinia






Dzisiaj prezentuję Wam Kochani moje nowe odkrycie kosmetyki, które potrafią oczarować i rozpieszczać naszą skórę - SALUTERRA!
Kosmetyki Saluterra to produkty naturalne, z wykorzystaniem substytutów roślinnych  pochodzenia naturalnego i nie testowane na zwierzętach. Ważnym atutem jest też fakt, że półprodukty do wytworzenia kosmetyków pochodzą z ekologicznych upraw.

 


Ja już ponad miesiąc testuję liftingujący kem pod oczy, jak zapewnia producent:

• nawilża, ujędrnia i wygładza zmarszczki wokół oczu,
• działa łagodząco na spuchnięte oczy,
• redukuje cienie.


Moja opinia:

krem doskonale się wchłania, ma gęstą konsystencję i jest pozbawiony wyczuwalnego zapachu. Po 30 dniowym okresie stosowania kosmetyku zauważyłam, że zmniejszyła się znacznie opuchlizna pod oczami. Krem stosuje rano przed makijażem oraz na noc. Jeśli chodzi o zmarszczki, trudno jest mi ocenić, ponieważ gołym okiem tego nie widać. Nie podrażnia oczu, jest idealny dla alergików. Krem z pewnością spowalnia proces starzenia z tego względu, że zawiera dość dużo tajnych składników "superbroni: do walki ze zmarszczkami, można o nich poczytać TUTAJ










 Serum z kwasem hialuronowym

Kolejnym kosmetykiem, który podbił moje serce, a raczej skórę to serum z kwasem hialuronowym 2 %, który w swoim składzie zawiera wysokocząsteczkowy naturalny kwas hialuronowy. Ten produkt jest idealny dla mojej dojrzałej cery, stosuję go w połączeniu z kremem na dzień i na noc. Doskonale się wchłania i od razu widać efekt delikatnego liftingu i nawilżenia. Idealny pod makijaż i na wielkie wyjścia. Kwas pokochałam już dawno, ale tej firmy szczególnie przypadł mi do gustu.
Jak podaje producent: jedna komórka kwasu hialuronowego może związać do 500 cząsteczek wody! Sami widzicie, że jest to produkt profesjonalny i niezbędny w pielęgnacji każdej cery!.
Serum stosuję prawie miesiąc, efekty stosowania:

- skóra jest bardziej napięta,
- skóra twarzy jest zauważalnie nawilżona
- poprawiła się gęstość skóry, makijaż doskonale się prezentuje
- efekt rozjaśnienia, blasku - skóra wygląda świeżo i zdrowo



Kosmetyki można  zakupić w sklepie internetowym: http://saluterra.pl/


środa, 18 września 2013

Sandały wiązane na łydce - modne gladiatorki lato 2013

Jestem zagubiona - nie mogę nigdzie znaleźć fajnych seksownych gladiatorek, najlepiej na obcasie... Nie interesują mnie toporne, masywne sandałki tylko takie bardziej kobiece, które mogłabym założyć do długiej spódnicy z rozporkiem (ostatnio zachwyciła mnie stylizacja Małgosi Rozenek) lub do krótkiej zwiewnej sukieneczki, znalazłam w sieci takie propozycje:












środa, 11 września 2013

Farba OLIA GARNIER - opinia - ostrzeżenie!



W zeszłym tygodniu farbowałam włosy tą farbą - szukałam farby bez amoniaku. Koloryzacja miała miejsce zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Niestety muszę ostrzec wszystkich przed tą rabą: strasznie się kruszą po niej włosy!! To chyba najgorsza farba jaką w życiu miałam. Jestem rozgoryczona i zniesmaczona, tym bardziej, że kosztowała około 20 zł.

Opis producenta:


Po raz pierwszy w domowej koloryzacji, olejek nie tylko pielęgnuje włosy, ale też odgrywa kluczową i aktywną rolę bezpośrednio w procesie samej koloryzacji. Ułatwia rozprowadzanie koloru w głąb włosa dla maksymalnie nasyconego i trwałego koloru.
Proces koloryzacji jest teraz bardziej efektywny i trwały.
NOWA, PRZEŁOMOWA TECHNOLOGIA BEZ AMONIAKU CHRONIONA 21 PATENTAMI*
1. Maksymalnie nasycony kolor na długo
2. Zdrowiej wyglądające i bardziej lśniące włosy**
3. Optymalny komfort skóry głowy
4. 100 % pokrycia siwych włosów

żrodło: garnier.pl


Moja opinia:

Opakowanie farby i wszystkie akcesoria do farbowania są estetycznie wykonane, czarne rękawiczki bardzo fajne. Zapach farby delikatny, lekko owocowy. I na tym koniec zachwalania. Niestety efekty są TRAGICZNE - farba zniszczyła moje włosy, są suche, pozbawione blasku, bez wyrazu. Na dodatek puszą się okropnie i  są potwornie zniszczone. Jeszcze niegdy włosy mi się tak nie wykruszały. Staram się stosowac odzywki, ale to na nic!

Koszmar, uważajcie dziewczyny na tę farbę...

PS jeśli macie życzenie wyślę zdjęcie moich włosów i efekty po koloryzacji.